 | | fot: Nike |
Komisja Odwoławcza ligi greckiej nałożyła na piłkarza Panathinaikosu Ateny, Jakuba Wawrzyniaka karę rocznej dyskwalifikacji za stosowanie środków dopingujących. Jest to wyrok drugiej instancji, orzeczenie pierwszej, od której odwołał się zawodnik, mówiło o trzymiesięcznym zdyskwalifikowaniu. W piłkarskim światku to nie pierwszy przypadek, w którym oskarżony wychodzi gorzej na odwołaniu się od wyroku. Warto tutaj przywołać przykład Górnika Polkowice w wszechobecnej aferze korupcyjnej w Polsce. Klub z Dolnego Śląska został ukarany degradacją o jedną klasę rozgrywkową, jednak od tej decyzji się odwołał. Po rozpatrzeniu odwołania polkowiczan ukarano degradacją o dwie ligi.
|